|
AdminS

złaz

14 kwietnia 2018 roku 13 osobowa reprezentacja harcerzy z drużyny działającej przy naszej szkole wraz z drużynową dh. Haliną Kolińską oraz komendantem hufca - hm.  Alicją Przybyłowicz, wieloma harcerzami i instruktorami z hufca Pałuki uczestniczyło w Złazie Harcerstwa Kujaw i Pomorza. W sumie do Torunia tego dnia przybyło ponad 2,5 tys. druhen i druhów ze Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Celem spotkania było m.in.  uczczenie Roku Harcerstwa oraz zainaugurowanie publicznej zbiórki na budowę pomnika Pamięci Ofiar Zbrodni Pomorskiej 1939.

Po apelu i przywitaniu przez Marszałka Piotra Całbeckiego, harcerze udali się na skwer przy ul. Uniwersyteckiej, czyli dokładnie w miejsce, gdzie w październiku stanie monument upamiętniający ofiary antypolskiej akcji eksterminacyjnej przeprowadzonej tuż po rozpoczęciu drugiej wojny światowej. Historycy szacują, że rozstrzelano wówczas ok. 30 tys. cywilów z Pomorza, w tym wiele kobiet i dzieci. Sprawcami byli miejscowi Niemcy zrzeszeni w organizacji Selbstschutz Westpreussen, nadzorowanej  przez SS. Większość z nich uniknęła kary za swoje czyny.

 

Marszałek Piotr Całbecki wręczył harcerzom i harcerkom pamiątkowe chusty. Rozdano też 400 woreczków, do których ma zostać zebrana ziemia ze wszystkich miejsc kaźni. Młodzi ludzie dostali też 150 puszek do przeprowadzenia kwesty na budowę pomnika.

W czasie trwania imprezy odbyła się gra miejska, podczas której patrole dzięki zagadkom i mapie miały za zadanie odszukanie charakterystycznych miejsc Torunia widocznych na otrzymanych zdjęciach. Harcerze zdobywali w ten sposób odznakę "Rok 2018 ROKIEM HARCERSTWA".

Po trudach gry na wszystkich czekał przygotowany obiad oraz scena, na której harcerze mogli zaprezentować przygotowane występy. Na zakończenie uroczystości odbył się koncert zespołu Wołosadki.

W ramach integracji międzyhufcowej podarowaliśmy hufcowi z Jabłonowa Pomorskiego 77 zakładek do śpiewników harcerskich przygotowanych przez druhnę Halinę Kolińską i druhnę Katarzynę Wszelaki, a od nich z kolei otrzymaliśmy pyszne mufinki.

Pogoda dopisała, a dobry humor nie opuszczał tego dnia naszych harcerzy. Trzeba przyznać, że bardzo nam się podobało. Niektórzy z nas spotkali znajomych harcerzy z zaprzyjaźnionych hufców, m.in. z Solca Kujawskiego. Wróciliśmy zmęczeni dopiero około godziny 20.00. Wielu z nas trochę bolały nogi, ale w końcu podczas wyjazdu zdobywaliśmy 1 stopień sprawności łazika i terenoznawcy.
Należy nadmienić, że złaz był w całości finansowany przez Urząd Marszałkowski w Toruniu.