|
AdminS

     

W sobotę 17.11.2018r. uczniowie klas VII udali się do Poznania, aby wziąć udział w zajęciach na Uniwersytecie Adama Mickiewicza.Zaczęliśmy od wysłuchania wykładu o ważkach. Pan Profesor opowiadał o cechach charakterystycznych ważek, o ich kolorach, zachowaniach i sposobie rozmnażania. Wykład uzupełniły piękne zdjęcia ważek z całego świata. Pan profesor przekazywał swoją wiedzę w sposób ciekawy i przyciągający uwagę, było widać, że ważki to jego pasja. Po wykładzie z biologii rozpoczął się pokaz chemiczny. Prowadzący pokazali nam m.in. reakcję wody wapiennej z dwutlenkiem węgla, tak zwaną pastę dla słonia i kilka doświadczeń z ciekłym azotem. Do wykonania niektórych eksperymentów zostali zaangażowani nasi koledzy. Następnie, podzieleni na mniejsze grupy, udaliśmy się na poszczególne wydziały, każdy z nich mieści się w innym budynku. Mieliśmy możliwość je zwiedzić i okazało się, że są one bardzo duże, nowoczesne i ciekawie zaprojektowane.Przygotowano dla nas warsztaty z biologii, chemii, geografii, fizyki i matematyki. Podczas zajęć chemicznych rozwiązywaliśmy kryminalną zagadkę „Pana Kwiatka”. Samodzielnie robiliśmy zapachowe świeczki, które później mogliśmy zabrać do domu. Jako chemicy – detektywi na początku dostaliśmy akta sprawy i musieliśmy pobrać trzy odciski palców od kolegów. Naszym zadaniem było sprawdzenie rodzaju ich linii papilarnych, a robiliśmy to za pomocą spiłowanego rysika, waty i taśmy klejącej. Po zakończeniu zajęć okazało się, że jesteśmy spóźnieni na obiad, ale spokojnie… wszystkim udało się zjeść. Na zajęciach z fizyki, najpierw dwaj panowie opowiadali o prądzie elektrycznym. Potem badaliśmy przepływ prądu w szklance wody, włożyliśmy tam dwie elektrody, podłączyliśmy do płytki i wysłaliśmy dane do komputera. Podczas zajęć z geografii budowaliśmy mini rakiety, które miały polecieć w kosmos. Niektórym z nas naprawdę udało się sprawić, by one uniosły się w górę. Na zajęciach z biologii obserwowaliśmy pod mikroskopem serce chrząszcza, a potem sami musieliśmy przygotować preparat z żywego owada. Warsztaty matematyczne też były fajne, oprócz rozwiązywania skomplikowanych zadań, graliśmy jeszcze w kahoota.Warto dodać, że przed wyjazdem nauczyciele przesłali nam materiały, dzięki którym wiedzieliśmy, co trzeba zrobić, żeby poprawnie wykonać zadania, jak np. zadanie z chemii, polegające na wykryciu skrobi w ziemniaku za pomocą jodyny albo zbudowanie rakiety z odpowiednich materiałów.Wyjazd ten był naprawdę pouczający, dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy i na pewno się nie nudziłem.

Krzysztof Zaborowski kl. 7 c

Oto kilka opinii moich kolegów i koleżanek: „były to godne uwagi i bardzo pouczające zajęcia; serdecznie zachęcam do uczestnictwa w podobnych”, „najbardziej podobała mi się lekcja biologii, gdzie oglądaliśmy przez mikroskop serce owada; wykład na auli o ważkach był bardzo wciągający i ciekawy”, „podobała mi się lekcja geografii, na której robiliśmy rakiety i sprawdzaliśmy, jak daleką mogą polecieć; cały wyjazd był bardzo interesujący, dużo się dowiedziałam; atmosfera również była przyjemna; mam nadzieję, że będę mogła kiedyś tam wrócić”, „chemia była super, zobaczyłam wiele ciekawych eksperymentów”, „geografia była ekstra, robiliśmy rakiety, a później wystrzeliwaliśmy je ze specjalnego urządzenia”, „na plus: ciekawe zajęcia, nagrody, pomysł na zagospodarowanie naszego czasu, miła atmosfera, mili ludzie; minusów brak”.