AdminS

O koronawirusie mówią dziś wszyscy. Niepokojące informacje docierają także do naszych dzieci i należą im się wyjaśnienia. Nie możemy zakładać, że te sprawy   są dla nich za trudne lub w ogóle ich nie interesują. Jak więc rodzice mogą pomóc swoim dzieciom radzić sobie ze swoimi lękami, pozostając jednocześnie świadomymi i czujnymi? Otóż tak Michalinka z klasy 2 d razem z mamą i tatą napisała wiersz, wiersz wyrażający ich uczucia w związku z zaistniałą sytuacją. Oto on:                  

KORONAWIRUS

Krąży i krąży wirusek.

Ogromny ma ten pan tupet.

Bez pytania wszędzie siada.

I przez tego pana panika od rana.

Bez wahania się wszędzie skrada.

Nikt go dojrzeć nie może.                  

Taka z niego szkarada.

Zło ogromne czyni.

Zamęt wszędzie sieje.

Przez niego w domu siedzimy,

i tracimy nadzieję.

Ale "zgrozo" jedna -

Lekarze już cię mają

I niedługo szczepionkę nam podadzą.

Skończy się wnet twoja kariera

i wrócimy do szkoły,

to jest nasza nadzieja.

                   Michalina Hałas kl. IId  z mamą i tatą