
Jakże ogromne było moje zdziwienie, gdy na propozycję przesunięcia terminu zapowiedzianej lektury, usłyszałam głośne "nieeeee!!!".
"Proszę pani, a możemy jeszcze przez 49 lekcji ją omawiać?"- skomentował jeden z uczniów, gdy nasze zajęcia dobiegały końca. Pewnie zastanawiacie się, co to za książka wywarła tak ogromne wrażenie i kim są ci zachwyceni lekturą czytelnicy?
Nie może być inaczej! Czwartoklasiści, którzy polecają "Opowieści z Narni. Lew, czarownica i stara szafa".
Podczas cyklu zajęć poświęconych lekturze pracowaliśmy w grupach metodą kolorowych kapeluszy de Bono, tworzyliśmy plan wydarzeń na sznurku, charakteryzowaliśmy bohaterów, wyszukiwaliśmy odpowiednie fragmenty (praca z lekturą) i graliśmy w "Ja mam, kto ma". Wykorzystaliśmy również TIK do pracy z kodami QR, a także rozwiązywaliśmy wirtualne zagadki lekturowe zawarte w cyfrowym "Escape roomie". Wszystkie aktywności pozwoliły na kształcenie wielu ważnych umiejętności kluczowych.
Zafascynowana zaangażowaniem moich uczniów postanowiłam przeprowadzić mały eksperyment. Wcielając się w rolę Białej Czarownicy, sprawdziłam, jaki jest stosunek uczniów do zadań domowych... i wiecie co?
Pokuszeni ptasim mleczkiem z ogromną rozkoszą częstowali się także zadaniem do wykonania w domu, ale więcej takich pokus nie będę stosować.
Z informacji zwrotnych od uczniów dowiedziałam się, że lektura bardzo im się podobała i polecają każdemu niezależnie od wieku.
Liczę, że narobiłam im sporo apetytu na kolejną książkę, bo przecież #LekturysąOK !
Polecam i ja- "Opowieści z Narnii"- cykl siedmiu powieści fantasy napisanych przez C.S. Lewisa.
Polonistka- Marlena Korgul